Dienstag, 19. April 2016

Trochę trwało / Es hat ein bisschen gedauert

nim się za niego zabrałam.  Wykrój kupiłam na ostatniej promocji, chyba w listopadzie zeszłego roku i tak biedaczek czekał na zmiłowanie, aż do teraz.

bis ich damit angefangen habe. Ich habe das Schnittmuster im November-Sale  voriges Jahr gekauft und der Arme musste lange auf seine Verarbeitung warten.


Rozmiar okresliłam na podstawie tabeli,  przeliczając cale na cm i padło na 8.
Szycie nie jest zbyt skomplikowane, poza tym można sie posiłkować bardzo dokładnym turtorialem zamieszczonym na blogu Grainline Studio.

Die Größe habe ich nach der Maßtabelle bestimmt indem ich inch auf cm umgerechnet habe. Die Größe 8 ist bei mir herausgekommen. 
Das Nähen ist unkompliziert und auf dem Blog Grainline Studio steht ein Turtorial zur Verfügung.



Żakiet uszyłam z  dość stabilnego jerseyu. Plecy wykroiłam z jednego kawałka i
wszyłam  podszewkę.

Ich habe die Jacke aus einem recht stabilem Jersey genäht. Der Rückenteil besteht aus einen Teil und ich habe die Jacke gefüttert.

c.d.n.
Fortsetzung folgt

Ewa




Kommentare:

  1. Podziwiam kolejny raz z jaką dokładnością wszystko potrafisz dopracować, mobilizujesz mnie do pracy, bo ostatnio zamiast brać się za szycie w wolnych chwilach to oglądam sobie filmy, ale koniec z tym. Żakiecik piękny, bardzo na czasie, na wiosnę odszyłaś sobie takie cacuszko.
    Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :)
    Anetta

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. Och Anetko, Ty nie potrzebujesz mobilizacji. Zawsze jestem pod wrażeniem Twich niezwykle pracochłonnych i orginalnych projektów, podczas gdy moje wydają mi się ot takie zwykłe.
      A filmy też uwielbiam oglądać :).
      Serdecznie pozdrawiam
      Ewa

      Löschen
  2. O! to teraz go już na pewno uszyję bo też kupiłam ten wykrój. Bardzo ładny ten Twój jersey a podszewka to dobry pomysł.
    W oryginalnym projekcie nie ma chyba podszewki? Pozdrowienia A.

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. No, podszewka nie jest przewidziana i dziewczyny szyją bez, ale to chyba też kwestia materiału. Mój lepił się do bluzki i wyglądało to nieszczególnie. Poza tym drapał. Wszyłam jersejową podszewkę, bo nie jest tak zimna jak normalna i zrobił się milusi.

      Uszyj koniecznie!
      Ewa

      Löschen